Wiara jako odpowiedź człowieka na łaskę Boga. Fundamenty biblijne

Każdy wierzący człowiek, który spotyka się z niewiarą lub odrzuceniem prawd wiary, o czym słyszymy coraz częściej w życiu publicznym, stawia sobie pytanie o przyczynę i źródło swojej własnej wiary oraz niewiary. Zastanawiając się nad swoją wiarą, pytamy się, co złożyło się na to, że jesteśmy wierzącymi, a widząc niewiarę innych, stajemy wobec pytać o przyczyny niewiary. Uczniowie św. Pawła oraz tradycja Pawłowa podkreślają, że wiara jest łaską. Mówi o tym następujące zdanie z Listu do Efezjan: Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga”(2,8)[1]. Czy zatem, ci którzy nie wierzą, nie otrzymali łaski od Boga, która pozwoliłaby im uwierzyć, czy też istnieją inne przyczyny ich niewiary? W niniejszym przedłożeniu postaramy się w świetle Biblii ukazać wspomniane napięcie i relację pomiędzy łaską a wiarą snując refleksje teologiczne wokół dwóch biblijnych pojęć dotyczących wiary: starotestamentowego ⁾amān oraz nowotestamentowego pisteúein.

1.     Refleksje teologiczne wokół pojęć biblijnych dotyczących „wiary”

Hebrajszczyzna biblijna wykazuje bardzo duże zróżnicowanie i bogactwo terminologii, która odnosi się do obszaru wiary. Wiara w Starym Testamencie obejmuje bowiem szeroko całą postawę oraz prawidłowe odniesienia człowieka do Boga i do Jego Objawienia. Z tego względu z pojęciem „wiary” (⁾amān) w Starym Testamencie łączą się dodatkowo takie terminy jak: „ufać” (baṭaḥ), „kochać” (ahab), „słuchać” (sama), „bać się” (asar), „poznawać” (jada), „służyć” (abad) oraz „naśladować” (halah ahare)[2]. W poniższym przedłożeniu nie będziemy ich jednak uwzględniać ze względu na ograniczenia czasowe.

2.1. Pojęcie ⁾amān – „wierzyć” w Biblii hebrajskiej Starego Testamentu

Wśród wymienionych wielu pojęć hebrajskich Starego testamentu najbardziej znaczące miejsce zajmuje rdzeń słowotwórczy ⁾amān. Warto przyjrzeć się jego formom koniugacyjnym, które w języku hebrajskim poprzez modyfikację rdzenia wyrażają odmienne aspekty znaczeniowe. W swej podstawowej koniugacji Qal rdzeń ⁾amān wyraża poczucie pewności, bezpieczeństwa i siły i znaczy tyle, co „być mocnym, stałym, niezawodnym i wiernym”. Wspomniane poczucie pewności w przypadkach formy Qal wydaje się wynikać z oparcia się na kimś wiarygodnym, takim jak matka, opiekun i wychowawca, gdyż rzadkie występowanie tej koniugacji ogranicza się w zasadzie do imiesłowu czynnego, który jest tłumaczony jako „wychowawca”, „opiekun” lub „matka karmicielka”[3].

Rdzeń ⁾amān najczęściej występuje w Starym Testamencie w dwóch innych formach (koniugacjach). Pierwszą z nich jest forma sprawcza, zwana Hif⁽il (he⁾emīn), która zwykle tłumaczona jest przez „wierzyć” lub „mieć ufność”. Zadaniem tej koniugacji jest podkreślenie, że podmiot danej czynności sprawia, aby wspomniana czynność została dokonana. (Powyższe wyjaśnienie może wydawać się nieco dziwne, bo podmiot przecież zawsze wykonuje swoją czynność. Jednak jeśli weźmiemy jako przykład słowo słyszę, to formą sprawczą od niego będzie brzmiała „uczynić słyszanym” – czyli „obwieścić”. W języku polskim mamy zatem dwa różne słowa „usłyszeć” i „obwieścić”. Hebrajski natomiast oddaje te dwa różne polskie słowa za pomocą jednego, które ulega tylko modyfikacji koniugacyjnej).

Jeśli zatem ⁾amān w podstawowej koniugacji Qal znaczy „być pewnym, wiernym lub stałym”, to w koniugacji Hif⁽il będzie on zbliżał się do znaczenia „uczynić siebie pewnym”. Ponieważ ⁾amān jest czasownikiem nieprzechodnim i wyraża raczej stan bycia aniżeli czynność, językoznawcy kwalifikują go jako Hif⁽il wewnętrznie-przechodni (innerlich-transitives)[4]. ⁾Amān w tej koniugacji wyraża zatem proces wewnętrznego utwierdzenia się, uczynienie siebie pewnym jakiejś prawdy. Oznacza innymi słowy proces dojścia do wiary[5].

W zależności od kontekstu koniugacja Hif⁽il może wyrażać także skutek przyzwolenia na dokonujący się wewnątrz podmiotu proces (niem. innerlich-kausative Bedeutung). W naszym wypadku będzie tu chodziło o proces, w którym ktoś „pozwala na to, aby stać się mocnym, stałym, niezawodnym lub wiernym”.

Wydaje się, że takiemu procesowi upewnienia się i wzrastania w wierze poddał się Abraham, który zarówno przez tradycję żydowską jak i chrześcijańską nazywany jest ojcem w wierze. W Rdz 15,6 autor Elohista mówi o Abrahamie, że „uwierzył (he⁾emīn – a więc pozwolił, by dokonał się w nim proces upewnienia się w wierze) i Pan poczytał mu to za sprawiedliwość”. Słowa te padają w czasie, kiedy Abraham przeżywa wielkie ciemności (M. Luter)[6]. Obietnice Boże nie spełniają się. Abraham posłuszny głosowi Bożemu opuścił swoją ojczyznę, nie otrzymał jednak obiecanego kraju bez walki, obietnica potomstwa się nie spełniła (Rdz 13,14n)i nie stał się – zgodnie z proroctwem - wielkim narodem (Rdz 12,2). Możemy się jedynie domyślać jak autentycznym i Bożym musiał być Boży głos wzywający go do opuszczenia swojej ojczyzny, skoro pomimo przeżywanych przeciwności i ciemności „uwierzył” tzn. „uczynił siebie utwierdzonym w Bogu i w Bożej prawdzie”[7].

      Wiara Abrahama uznana została przez Boga jako sprawiedliwość, gdyż postawa wiary według myśli biblijnej oznacza jedyny prawidłowy stosunek człowieka do Boga. Każdy kto wierzy, czyli „czyni siebie utwierdzonym w Bogu” jak Abraham zaczyna poruszać się w „ziemi żyjących” zgodnie ze słowami Psalmu 27,13: „Wierzę (he⁾emanti), że będą oglądał dobroć Pańską w krainie żyjących”. Podobnie także dla proroka Habakuka postawa wiary jest cechą ludzi sprawiedliwych, czyli takich, którzy wchodzą w prawidłową relację z Bogiem. To właśnie owa relacja do Boga sprawia, że wchodzą w życie (Por. Hab 2,4: „A sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności – (be⁾emûnātô)”.  

Na obszarze świeckim, nie odnoszącym się do Boga koniugacja Hif⁽il posiada zwykle negatywne konotacje, jak np. ostrzeżenie przed zbytnią łatwowiernością w ludzkie słowa (por. Prz 14,15). Fakt ten podkreśla wagę teologicznego użycia rdzenia ⁾amān, czyli prawdę o tym, że jedynym pewnym oparciem, dającym trwałość, jest Bóg, gdyż On czyni możliwym, to co wydaje się być niewiarygodne[8]

„Naiwny ufa (wierzy) każdemu słowu,      פֶּ֭תִי יַאֲמִ֣ין לְכָל־דָּבָ֑ר

przemyślny rozważa swe kroki”              וְ֜עָר֗וּם יָבִ֥ין לַאֲשֻׁרֽוֹ  (Prz 14,15)

I uwierzył lud, gdy słyszał,                       וַֽיַּאֲמֵ֖ן הָעָ֑ם וַֽיִּשְׁמְע֡וּ

że Pan nawiedził Izraelitów                     כִּֽי־פָקַ֙ד יְהוָ֜ה אֶת־בְּנֵ֣י יִשְׂרָאֵ֗ל

i wejrzał na ich ucisk.                              וְכִ֤י רָאָה֙ אֶת־עָנְיָ֔ם(Wj 4,31)

Podobnie rzecz się ma ze znaczeniem kolejnej często występującej koniugacji Nif⁽al omawianego przez nas słowa ⁾amān, która zwykle posiada znaczenie medio-pasywne. Koniugacja Nif⁽al podkreśla, że czynność, o której mowa w czasowniku, została przez kogoś dokonana (strona bierna), lub że syntaktyczny podmiot zdania jest zarazem semantycznym przedmiotem czynności (tryb tzw. czasowników zwrotnych). Interesujący nas rdzeń ⁾amān, który po przekształceniu w Nif⁽al brzmi ne⁾ĕmān znaczy tyle, co „zostanie utwierdzonym” oraz „będzie trwałym, niezawodnym i nie podlegającym wpływom”.

W historii zbawienia ukazanej na kartach Starego Testamentu człowiek może stać się wiernym Bogu i wierzącym w Niego po doświadczeniu łaskawej wierności Boga wobec niego. Bóg doświadczany był przez Izraelitów jako podpora podobna do opiekuna lub matki karmicielki (stąd zapewne pochodzi znaczenie w koniugacji Qal). Dobrym przykładem wzrastania w procesie wiary i wzajemnej relacji uwierzytelniania stałości w wierze jest historia Dawida. Dawid doświadczył szczególnej łaski Bożej, kiedy wybrany przez Boga na charyzmatycznego przywódcę, zabrany został z pastwiska, a namaszczony mocą Bożą pokonał mocarza filistyńskiego Goliata. Pomimo prześladowania, którego doświadczył ze strony króla Saula Dawid nie wynosił się nad niego i pozostał wierny królowi w okazywaniu czci, która mu przysługiwała. Z tego względu Dawid słusznie otrzymał miano „wiernego sługi”, które w 1 Sm 22,14 wyrażone jest właśnie za pomocą imiesłowu czynnego koniugacji Nif⁽al (Dawid ne⁾ĕmān - דָוִד נֶאֱמָן- „Dawid będący wiernym, stałym, nie podlegającym wpływom”).

Stałość i niezawodność Dawida jest jednak niedoskonała, gdyż jest to ludzka wierność. W przypadku grzechów policzenia całego ludu przez Dawida oraz współżycia z Batszebą została ona zachwiana. Jak każdy człowiek trwałość i niezawodność swojej wiary Dawid mógł czerpać jedynie z dowodów utwierdzającego działania Boga. Tak też się dzieje. Wierność i wara Dawida podtrzymywana jest interwencjami Boga. Kiedy Dawid postanawia wybudować Bogu i Jego świętej Arce trwały dom - świątynię, wtedy przez proroka Natana otrzymuje od Boga niezwykłą zapowiedź utwierdzenia jego dynastii, zwanej domem Dawida. Natan w 2 Sm 7, 16 wypowiada wobec owego „wiernego sługi Dawida” ważką przepowiednię, która stanie się jednym z najważniejszych proroctw mesjańskich dotyczących przyszłości Izraela i która dla Izraelitów będzie podtrzymująca na duchu w najtrudniejszych czasach niewoli i wygnania do Babilonu. Jest to proroctwo, którego najważniejsze słowo wyrażone zostało ponownie przez ⁾amān w koniugacji Nif⁽al. Proroctwo owo brzmi:

„Dlatego będzie trwały (zostanie utwierdzony - wene⁾mān)      וְנֶאְמַ֙ן

dom twój i twoje królestwo                                בֵּיתְךָ֧ וּמַֽמְלַכְתְּךָ֛

przede mną na wieki,                                          עַד־עוֹלָ֖ם לְפָנֶ֑יךָ

A tron twój będzie utwierdzony na wieki”          כִּֽסְאֲךָ֔ יִהְיֶ֥ה נָכ֖וֹן עַד־עוֹלָֽם(2 Sm 7,16).

Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że wspomniane proroctwo, mówiące o utwierdzeniu dynastii i królestwa Dawida nie ma wiele wspólnego z omawianym przez nas zagadnieniem wiary. Wniknięcie jednak w pierwotne znaczenie interesującej nas koniugacji Nif⁽al rdzenia ⁾amān ukazuje wspomniany powyżej proces dochodzenia do wiary i wpływu jaki na niego miały dowody Bożej życzliwości, która w języku hebrajskim ma wiele wspólnego z wiernością (Hesed Boga to łaskawość i wierna miłość). Dawid jest obok Abrahama kolejnym przykładem tego, jak „wierny sługa”, który „został utwierdzony” przez Boga stał się „wierzącym” (ne⁾ĕmān).        

Bardzo bliskie stronie biernej w języku polskim jest rozumienie koniugacji Nif⁽al w  znaczeniu rezultatywnym. Pierwotnie w znaczeniu tym chodzi o uwypuklenie stanu podmiotu, który jest wynikiem czynności wyrażonej przez czasownik[9]. Zgodnie z powyższą zasadą rdzeń ⁾amān  w koniugacji Nif⁽al posiada także znaczenie „okazania się prawdziwym, niezawodnym lub wiernym”[10]. Rezultatywne znaczenie najpełniej odnosić się może oczywiście do samego Boga. Któż może okazać się naprawdę „niezawodnym, wiernym i prawdziwym”, jeśli nie sam Bóg? Dlatego nie dziwi nas, że prorok Izajasz właśnie w tym znaczeniu rezultatywno- deklaratywnym Boga nazywał tym samym imiesłowem czynnym ne⁾ĕmān koniugacji Nif⁽al, który za wierność przypisywano Dawidowi w 1 Sm 22,14.

Interesujące jest, że akurat w drugiej Pieśni o Słudze Pańskim (Iz 49,1-12), która skierowana jest do cierpiącego w obliczu udręk i prób wiary Mesjasza Izraela, prorok Izajasz umieszcza deklarację Boga, który przedstawia się jako „wierny”, „godzien wiary” lub inaczej „godzien tego, aby mu uwierzyć”. Oto ona:

„Tak mówi Pan, Odkupiciel Izraela, jego Święty, do wzgardzonego we własnej osobie, do budzącego odrazę pogan, do niewolnika władców: «Królowie zobaczą cię i powstaną, książęta padną na twarz, przez wzgląd na Pana, który jest wierny (ăšer ne⁾ĕmān -אֲשֶׁר נֶאֱמָן), na Świętego Izraela, który cię wybrał»”(Iz 49,7).

Z powyższego omówienia trzech koniugacji rdzenia ⁾amān wynika, że tematyka wiary za wyrażana przez nie w języku hebrajskim jest rzeczywistością dynamiczną. O ile w podstawowej koniugacji Qal ⁾amān wyraża stan pewności i oparcia się na kimś niezawodnym, jak opiekun lub matka oraz – jak możemy przypuszczać z czasem Bóg -, o tyle częściej stosowane koniugacje Hif⁽il oraz Nif⁽al ukazują dynamikę „wewnętrznego upewniania się” i „znalezienia oparcia, prawdy i stałości” w Bogu. O ile sam proces dochodzenia do wiary poprzez dowody Bożej łaskawości i wzrastania w niej pomimo ciemności i prób podkreśla koniugacja Hif⁽il, jak to widzieliśmy na przykładzie Abrahama, o tyle koniugacja Nif⁽al uwypukla skutek owego procesu, który dokonał się w człowieku za jego przyzwoleniem, czego przykładem może być „wierny” i „wierzący” Dawid. W obydwu wypadkach potrzebna jest uprzednia łaska Boga, który jako jedyny „okazuje się wierny, niezawodny i prawdziwy” i dlatego stoi u początków wiary. Obydwie formy koniugacyjne he⁾emīn (uwierzył) oraz ne⁾ĕmān (został utwierdzony) pozwalają ich podmiotowi wejść w taką sferę życia, która przypomina osadzenie na trwałym fundamencie.

Nasze rozważania teologiczne odnośnie wiary w Starym Testamencie, które bazują na podstawach lingwistycznych dobrze podsumowują dwie wypowiedzi proroka Izajasza. Nawoływał on swoich rodaków do poddania się procesowi wiary jako koniecznego warunku tego, aby zostać utwierdzonym w wierze, czyli tym samym, aby móc się ostać oraz nie być chwiejnym. W 7,9 ostrzegał on:

 „Jeśli nie uwierzycie,      ⁾im lô ta⁾aminû (Hif⁽il)                       אִם לֹא תַאֲמִינוּ

nie ostaniecie się”                       ki lô tē⁾amēnû (Nif⁽al)            כִּי לֹא תֵאָמֵנוּ

natomiast w 28,16 konstatował:

„Oto ja kładę na Syjonie kamień, kamień dobrany i węgielny,

Cenny, położony jako fundament. Kto wierzy nie potknie się”.     

Przyjrzyjmy się teraz w jaki sposób do owego procesu wiary podchodzili autorzy Nowego Testamentu.

2.2. Pojęcie pisteúein  (πιστεύειν) – „wierzyć” w Nowym Testamencie

Wybór greckiego czasownika pisteúein jako ekwiwalentu hebrajskiego ⁾amān zawdzięczamy w znacznej mierze żydowskim tłumaczom Septuaginty, którzy dokonali tłumaczenia ksiąg Starego Testamentu z języka hebrajskiego na język grecki w III wieku przed Chr. Powzięty w diasporze żydowskiej zamiar przetłumaczenia najważniejszych religijnych ksiąg żydowskich na rozpowszechniony w świecie hellenistycznym język grecki zrodził się z chęci przybliżenia treści wiary żydowskiej poganom. Miał on zatem zamiar misjonarski, czyli przekonywujący do wiary wyznawanej przez żydów.

Przypuszczalnie tłumaczom Septuaginty oraz autorom Nowego Testamentu w wyborze terminu pisteúein oraz z nim spokrewnionych rzeczowników i przymiotników dopomogło używanie go przez misjonarzy religii misteryjnych okresu hellenistycznego[11]. W grece okresu klasycznego pisteúein nie miało zastosowania na obszarze języka religijnego[12]. Posiadało jednak podobne znaczenie co hebrajskie ⁾amān. Przymiotnikiem pistós określano w języku greckim kogoś, kto był „ufający”, „godny zaufania”, czyli „niezawodny”. Podobnie czasownik pisteúein określał czynność „zaufania” oraz „zdania się na kogoś”. Rzeczownik pístis znaczył tyle, co „przekonanie”, „niezawodność” i „wierność” i rozumiany był zwłaszcza w filozofii stoickiej jako cecha „stałości charakteru” i wierności najpierw sobie samemu, aby potem móc być autentycznie wiernym drugiej osobie. W ten sposób pístis rozumiana jako „przekonanie” i „wierność” stawała znaczeniowo blisko „prawdziwości” i miała z nią wiele wspólnego[13]. Poprzez swoje pierwotne znaczenie wywodzące się od wierności, stałości i prawdziwości odpowiadało pisteúein w najwyższym stopniu hebrajskiemu ⁾amān.

Nowy Testament ubogaca w zasadniczy sposób starotestamentalne rozumienie wiary. Bazując na zarysowanym powyżej rozumieniu wiary autorów Starego Testamentu, a zwłaszcza rozwiniętym przez proroka Izajasza rozumieniu wiary w Boga jako oparciu się na trwałym fundamencie oraz jako wprowadzeniu się w proces wewnętrznego upewnienia Nowy Testament poprzez zbawienie w Jezusie Chrystusie wprowadza zdecydowane Novum. Wierzący w Chrystusa nie potrzebuje jako impulsu dla wiary odwoływać się do dowodów działania Boga w historii narodu i wspominania ich, jak to czynił Izrael w tzw. historycznych wyznaniach swego credo, lecz jego cała uwag koncentruje się na jednym zbawczym czynie Jezusa Chrystusa[14]. Zbawczy czyn Jezusa Chrystusa jest treścią kerygmatu głoszonego przez Apostołów oraz pierwotny Kościół i jednocześnie treścią wiary. Chociaż wiara Izraelitów w dawnym Przymierzu także posiadała swoją treść wiary, swoje prawdy które wyznawała i wierzyła, to jednak zbawczy czyn Jezusa Chrystusa, Jego odkupieńcza męka śmierć i zmartwychwstanie stała się centrum historii zbawienia świata i każdego wierzącego indywidualnie. Każda indywidualna historia wiary w Nowym Testamencie rozpoczyna się, rozwija lub osiąga swą pełnię w spotkaniu ze Zmartwychwstałym Chrystusem. Chociaż jednostkowa historia wiary nie musi zaczynać się bezpośrednio od tego spotkania z Chrystusem, jak pokazuje nawrócenie św. Pawła pod Damaszkiem, to jednak od niego otrzymuje ono swój zasadniczy przełom i do niego się odwołuje i w relacji do Niego żyje. Bóg bowiem utwierdza się w sercach wierzących przez pośrednictwo Chrystusa.

Autorzy Nowego Testamentu nauczają, że Bóg okazał ludziom swoją łaskę w zbawczym czynie Jezusa Chrystusa. Wiara pístis według nich oznacza wiarę w to, że Bóg - zgodnie z Izajaszowym spojrzeniem – „okazał się wierny” (hebr. ne⁾ĕmān, gr. pistós) w Chrystusie, tzn. ponieważ Jezus Chrystus „sam utwierdził się w wierze” i „okazał się wierny”[15]. „Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia”  - przypomina List do Kolosan 1,19. Taka wiara przechodzi w pełne nadziei zaufanie, że Bóg i Chrystus będą podtrzymać wierzącego w jego wierze i wierności. Św. Paweł wyraził ową nadzieję w następujących słowach Listu do Filipian: „Mam właśnie ufność, że Ten, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go do dnia Jezusa Chrystusa” (1,6).

2.2.1. Wiara w ujęciu św. Pawła

   

Tak jak prorok Izajasz pośród autorów Starego Testamentu jest tym, który wniósł najwięcej w rozwój myśli o wierze w Boga, tak św. Paweł pośród autorów Nowego Testamentu jest tym, który najwięcej przyczynił się do zrozumienia fenomenu chrześcijańskiej wiary.

Dla św. Pawła podobnie jak dla innych autorów Nowego Testamentu sformułowanie „uwierzyć” lub „uwierzyć w Jezusa Chrystusa” oznacza nie tylko sam początkowy akt uwierzenia, lecz także przyjęcie kerygmatu oraz życie i trwanie w jego wyznawaniu. Św. Paweł jako uczony rabin żydowski wydobywa ze skarbca tradycji żydowskiego rozumienia wiary to, co w niej najcenniejsze i harmonizuje to rozumienie z wiarą w Chrystusa. Dlatego rozumie wiarę najpierw jako wierność poznanej prawdzie. Jest to zgodne z przedłożoną powyżej definicją wiary w Starym Testamencie, która stoi bardzo blisko „wierności” i „prawdziwości”. Przypuszczalnie owo ukierunkowanie na wierność prawdzie wyniósł ze swojego rodzinnego domu oraz wykształcenia rabinackiego u Gamaliela w Jerozolimie. Już bowiem od czasów wczesnego Judaizmu () aż po czasy współczesne postawę wiary w Izraelu określa się rzeczownikiem ⁾emûnā, pochodzącym od rdzenia ⁾amān, oznaczającym także „wierność prawdzie”.

Postawa owej wierności prawdzie zaważyła na jego własnej historii, kiedy pod Damaszkiem zetknęła się z nadprzyrodzoną łaską Chrystusa i nie mogła już więcej występować przeciw niej, lecz uznała ją za prawdziwą. Spotkanie żydowskiej wierności (⁾emûnā) z łaską Bożą (hesed) zaważyło na jego życiu i patrzeniu na wiarę, podobnie jak to miało miejsce w życiu np. E. Stein i wielu innych osób nawróconych z Judaizmu i wychowanych w poczuciu wierności poznanej prawdzie (por. art. „A gdy się spotkają łaska i wierność”, Głos Karmelu nr 6 (48) 2012).

Od czasu wydarzenia pod Damaszkiem św. Paweł staje się świadkiem, tego jak boża łaska przemienia wewnętrznie człowieka, który chce stać na mocnym fundamencie wiary w Boga. Oświecony łaską Chrystusa św. Paweł uznaje, że człowiek będący wierny prawdzie nawet bez szczególnej łaski Bożej musi uznać istnienie Boga. Pisze o tym na początku Listu do Rzymian (1,16-32), gdzie wychodzi z założenia, że Bóg daje się poznać rozumnemu człowiekowi z dzieł stworzonych przez siebie. Przeszkodą, która zamyka człowieka na uznanie tej prawdy jest grzech i ludzka nieprawość. Według niego „nieprawość nakłada prawdzie pęta” (1,18), tak że człowiek zamknięty w ten sposób naprawdę jest przekorny i za prawdą pójść nie chce (por. 2,8). Dla żydów taką przeszkodą staje się Prawo, jeśli tak jak On sam uczynią z niej jedyny punkt odniesienia, a jego drobiazgowe przestrzegane fundament i warunek zbawienia. Według św. Pawła Chrystus nie zniósł Prawa przykazań, lecz umieścił je na właściwym miejscu, czyniąc je środkiem służącym zbawieniu.

Podobnie jak u Abrahama, Dawida oraz proroka Izajasza wiara jest dla św. Pawła rzeczywistością dynamiczną, podlegającą rozwojowi. Pisteúein oznacza nie tylko początkowy akt „uwierzenia”, lecz jest stanem oraz postawą, którą należy stale na nowo utwierdzać[16]. Tak jak starotestamentalne „stanie przed obliczem Pana (amad lifne Adonaj)” określało służbę Bogu i miało obejmować całe życie (por. np. eliaszowe zawołanie „żyje Pan przed którego obliczem stoję”), tak postawa wiary w ujęciu św. Pawła wymaga zaangażowania całego życia na każdym etapie i winna być mocnym staniem (utwierdzonym staniem) lub byciem w wierze (1 Kor 16,13; 2 Kor 1,24, 13,5; Rz 11,20),  w Chrystusie (1 Tess 3,8), w łasce (Rz 5,2) oraz w Ewangelii (1 Kor 15,1). Jak widzimy, św. Paweł wiele razy w swoich Listach pisał o owym mocnym staniu w wierze. Następująca zachęta z 1 Kor 16,13 najpełniej oddające dynamikę i dbałość o wzrost wiary, o którą chodziło Apostołowi: „Czuwajcie, trwajcie mocno w wierze (stójcie mocno w wierze – stékete en te pístei), bądźcie mężni i umacniajcie się”. Kiedy więc słyszymy Pawła stwierdzającego także w Rz 11,20, że „dzięki wierze uzyskałeś to, że stoisz mocno” (σὺ δὲ τῇ πίστει ἕστηκας) przypomina nam się ostrzeżenie proroka Izajasza: „Jeśli nie uwierzycie, nie ostaniecie się”. Dla św. Pawła nie można zagwarantować sobie stanu wiary raz na zawsze, ale dopóki człowiek żyje winien postępować od wiary do wiary (Rz 1,17: ἐκ πίστεως εἰς πίστιν), wykorzystując podarowane mu zdolności i charyzmaty.

2.2.2.Wiara Jezusa Chrystusa

Na zakończenie warto wspomnieć o przewodniku naszej wiary, którym jest według Listu do Hebrajczyków (12,2) sam Jezus Chrystus. Zgodnie z tym, co powiedzieliśmy powyżej Jezus Chrystus, jako Syna Boży jest w samym centrum wiary chrześcijan, a Jego zbawczy czyn przedmiotem wiary. Nie możemy jednak zapomnieć, że Chrystus przyjąwszy w pełni postać człowieka kierował się w swoim życiu wiarą. Była to wiara idealna. Jezus Chrystus żył w całkowitym posłuszeństwie Bogu Ojcu. Jest jedynym człowiekiem, o którym w przeciwieństwie do Dawida bez wahania możemy powiedzieć, że był wiernym, czyli wierzącym Sługą Jahwe i tym, który okazał się wierny (ne⁾ĕmān adonai), gdyż przeszedł wszystkie próby wiary i opuszczenia, większe od Abrahama.

Jego posłuszne wzrastanie w ukryciu Nazaretu, Jego modlitwa i posty, kuszenie przez szatana na pustyni, Jego ewangelizacja przy pomocy niedościgłego artyzmu przypowieści, Jego chwile ciemności na Kalwarii i na Krzyżu są wyrazem nie czego innego jak tego, że był prawdziwym potomkiem Abrahama i Dawida, gdyż he⁾emīn ba⁾adonaj – czyli, że poddał się procesowi wiary i uwierzył Bogu, swemu Ojcu[17].  

Zakończenie

Podsumowując powyższe rozważania na temat biblijnych pojęć dotyczących zagadnienia wiary, nasuwają się następujące wnioski:

Pierwszym z wniosków jest ten, że wiara jest rzeczywistością dynamiczną, dokonującą się we wzajemnej relacji pomiędzy wierzącym a Bogiem. Dla wyrażenia tej wzajemnie na siebie wpływającej rzeczywistości hebrajski Starego Testamentu posługuje się m.in. pojęciem ⁾amān. Chociaż w swej podstawowej rzadko występującej koniugacji Qal oznacza statyczną rzeczywistość „być mocnym, stałym, niezawodnym lub wiernym”, to jednak dwie pochodne od niej koniugacje Hif⁽il oraz Nif⁽al ukazują, że „wierzyć” rodzi się w wewnętrznym procesie „utwierdzenia siebie samego” lub pozwolenia na to, aby Bóg sam poprzez dowody swojej łaski utwierdził nas i osadził na trwałym fundamencie wiary jako najsłuszniejszej postawy życiowej. Wspomniany proces upewnienia się w Bogu, który zapoczątkowuje sam Bóg, dokonuje się w obliczu prób i doświadczeń, jak pokazuje przykład Abrahama. Ten, kto podejmuje wysiłek i ryzyko bycia wiernym jak Dawid może oczekiwać, że zostanie utwierdzony na drodze swego powołania.

Po drugie „poddać się wewnętrznemu procesowi wiary” oznacza równocześnie pozwolić wprowadzić się w sferę prawdziwego życia, które jest życiem w relacji do Boga i które opiera się na trwałym fundamencie wierności samego Boga.

Po trzecie autorzy Nowego Testamentu wybierając za grecką Septuagintą pisteúein jako ekwiwalent hebrajskiego ⁾amān przejęli z tradycji żydowskiej połączenie wiary i wierności, stałości i ufności z prawdą. Każdy, kto szczerze poszukuje prawdy i jest konsekwentny w wierności dla niej, może dojść do uznania istnienia Boga oraz poddać się procesowi utwierdzenia się w wierze. Nie wyklucza to równocześnie prawdy o tym, że do wiary potrzebna jest łaska Boża. W biblijnym ujęciu nie ma rozdźwięku pomiędzy naturą i łaską, gdyż Bóg obecny jest zawsze w stworzonym przez siebie świecie i w nim działa.

Po czwarte wiara według autorów Nowego Testamentu jest wiarą, która nie tyle odwołuje się do Bożych dzieł dokonanych w historii, co na osobie Chrystusa, na spotkaniu z nim oraz na Jego zbawczym dziele śmierci, męki i zmartwychwstania.

Po piąte sam Jezus Chrystus jest nie tylko przedmiotem wiary, co przykładem prawdziwego i heroicznego wejścia w proces wiary.



[1] Cytaty biblijne podawane są za: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. W przekładzie z języków oryginalnych. Opracował zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Benedyktynów Tynieckich, Pallottinum, Poznań 20005.

[2] Por. H. Wildberger, אמן⁾mn fest, sicher, THAT 1, kol. 189; E. Haag, Glaube. Glauben. III. Biblisch-theologisch. 1. Altes Testament, LThK 4 (Sonderausgabe 2006), kol. 668.

[3] Por. hasła אמןi בטחw: Wilhelm Gesenius. Hebräisches und aramäisches Handwörterbuch über das Alte Testament, D. R. Meyer † - H. Donner (red.), 18. Auflage, 1. Lieferungא - ג, Berlin i in. 1987, s. 73-74 oraz 138.

[4] Por. H. Wildberger, dz. cyt., kol. 188.

[5] E. Haag, dz. cyt., kol. 668n.

[6] Następujący komentarz pełen wielkiej empatii dla przeżyć Abrahama podał M. Luter: „Abraham miał to widzenie nocą, gdy żalił się i płakał... Ogarnięty smutnymi myślami, Abraham nie mógł zasnąć, dlatego podniósł się, aby się modlić. Podczas modlitwy pośrodku łagodnej burzy ukazał mu się Bóg, który rozmawiał z nim po przyjacielsku tak, że Abraham, choć nie spał, został całkowicie opanowany przez ową wizję”.

[7] Por. G. von Rad, Das erste Buch Mose. Genesis, ATD2/4, Göttingen – Zürich 1987, s. 143, który w odniesieniu do interesującej nas perykopy pisze: Glauben ist „ein sich fest machen in Jahwe“, co wynika ze zrozumienia znaczenia he⁾emīn.

[8]

[9] Por. T.O. Lambdin, Wprowadzenie do hebrajskiego biblijnego (Materiały pomocnicze do wykładów z biblistyki 11), Lublin 2011, s. 303.

[10] Por. hasło אמןw: Wilhelm Gesenius. Hebräisches und aramäisches Handwörterbuch über das Alte Testament, D. R. Meyer † - H. Donner (red.), 18. Auflage, 1. Lieferungא - ג, Berlin i in. 1987, s. 73.

[11] Por. R. Bultmann, πιστεύωκτλ.A. Der griechische Sprachgebrauch, TWNT VI (1965), s. 181.

[12] Por. Tamże, s. 178.

[13] Por. Tamże, s. 182.

[14] Por. R. Bultmann, πιστεύωκτλ.C. Die Begriffsgruppe πίστις im Neuen Testament, TWNT VI (1965), s.216.

[15] Por. Tamże, s. 219.

[16] Por. Tamże, s. 219.

[17] Por. A. Wodka, Wiara Jezusa, syna Dawida, syna Abrahama  (Mt 1,1), Homo Dei 2 (2013), s. 32-45.